Przygody z tego rozdziału są gotowe do postawienia na stole bez kupowania podręcznika. Każda ma zapisany czas gry, liczbę graczy i mechanikę, która mieści się w jednym akapicie. Pisałem je z myślą o własnym stole i o bibliotecznym klubie gier.
Przygodę wybiera się najpierw pod czas, a dopiero potem pod klimat. Jedno spotkanie klubu trwa u nas półtorej godziny, a wieczór ze znajomymi zwykle trzy albo cztery. Scenariusz za długi na dostępny czas kończy się w połowie i zostawia niedosyt.
Drugim kryterium jest doświadczenie graczy. Na pierwszą sesję w życiu wybieram prostą sytuację z jasnym celem i kilkoma wyjściami. Rozbudowana intryga dla nowicjuszy zamienia sesję w wykład prowadzącego.
Trzecim kryterium jest liczba osób przy stole. Scenariusz na czterech graczy da się poprowadzić dla trzech, ale dla jednej osoby wymaga przebudowy.
Pierwszym tekstem w rozdziale jest scenariusz pierwszej sesji na trzy godziny dla czterech osób, które nigdy wcześniej nie grały. Postaci i imiona do własnych przygód znajdziesz w rozdziale Generatory. Rady, jak zapanować nad scenariuszem, gdy gracze pójdą w bok, są w rozdziale Warsztat.